|

HARPAGAN-36
Zdjęcia zrobione miedzy 17-19.10.2008r
Ekstremalny rajd na orientację HARPAGAN-36 odbył się 18,10,2008 w Sierakowicach.
Nawet nie przypuszczałem, że wezmę udział w czymś takim. A jednak... stało się. Decyzję o uczestnictwie podjąłem na niespełna dwadzieścia dni przed startem. Zalogowałem się na stronie. www...., szybko wpłaciłem wpisowe i zabrałem się za obmyślanie strategii gdyż na trenowanie było już zbyt późno. I wymyśliłem tak: Pojadę na "zająca", wybiorę najlepszego kolarza jakiego znam i będę jechał za nim ślad w ślad, obserwował i podpatrywał jak się robi harpagana. Z racji, że to mój pierwszy tego typu rajd, plan był najlepszy z możliwych... jak to się później okazało.
Sama jazda i szukanie punktów nie były dla mnie trudne. Odebrałem swoją mapę i zacząłem realizacje mojego planu. Wypatrzyłem w tłumie Boba, to właśnie za tym doświadczonym harpaganowcem postanowiłem się telepać, schowałem swoją mapkę do sakwy i czekałem aż ruszymy. Od tej chwili tj. Od 6,35 nie robiłem nic innego jak pilnowanie koła Roberta. Byłem jak jego cień, gdzie on tam i ja. Z Robertem jechali jeszcze Marcin i Marcin i to właśnie dzięki tej trójce mój wynik wyszedł dość dobrze. Wielkie dzięki, że nie zgubiliście mnie gdzieś w lesie:)).
Po niespełna 12-tu godzinach pedałowania dotarliśmy do mety zaliczając 14 z 20 możliwych punktów, przemierzając ok 175km dróg i zajmując miejsca w pierwszej 50-tce.
Pozdrawiam wszystkich. ac1 nr startowy 620 w H-35
Ta sama wyprawa, inne punkty widzenia
TU
Na poniższej mapce zaznaczyłem wszystkie 20 PK i trasę na azymut.
Oczywiście realnie jechaliśmy trochę inaczej ale kolejność zdobywania punktów jest właściwa.
Kierunek jazdy odwrotnie do wskazówek zegara.
Wyświetl większą mapę
powrót
strona główna
A/C © 2008.
ac1
|